poniedziałek, 6 października 2014

hej! hej!!


Hej dziewczyny;-) jak tam u Was ciepło ,słonecznie, czy bardziej już zimowo? U mnie dziś było pięknie;-) oby jak najdłużej , bo w perspektywie mam osiem dni wolnego!!!OSIEM!!!! Jakis czas temu kupiłam sobie ściereczki firmy GREEN GATE, zawsze mi się takie marzyły....ale oczywiście nie chciałam ich przeznaczyć do tego do czego powinny służyć.Zamarzyły mi się poszewki na poduszki.A od  czego są marzenia , nawet te najbardziej przyziemne??? Od spełniania!!!;-)
 moje spełnione marzenie;-)





a ta biała ławka to moje drugie spełnione marzenie;-)  była kiedyś brązowa i pochodziła od kompletu mebli tarasowych.teraz jest biała i zamieszkała w kuchni.


Pare tygodni temu nazbierałysmy z Antosią parę ziółek , badylków , kwiatuszków poniewaz zamarzył Jej się zielnik....

I proszę Państwa ta dam , ta dam....jest


a sama ,,zielarka''w akcji



jeszcze musimy ziólka opisać;-)

A  TERAZ JUZ ZMYKAM . POZDRAWIAM WAS MOJE DROGIE ;-)))DO ZOBACZENIA;-)



21 komentarzy:

  1. Zielnik super:-)
    poduchy piękności!

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. i ławka i poduchy śliczne, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spełnianie marzeń nawet tych małych jest bardzo ważne!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne! zapraszam również do mnie :) http://handmade-with-love-by-klaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne poduszeczki! Uwielbiam green gate! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki piękny i pełen ciepła post. Cudownie było przysiąść chwilkę u Was i poczytać. Podejrzeć zdjęcia. Super, ze pokazałaś to swoje marzenie, aż buzia się uśmiecha, tak tu miło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też byłoby mi szkoda przeznaczyć do garów;)Świetnie wyglądają na tej białej ławeczce;)Zielnik na 6!Brawo dla baletnicy;)Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wykorzystałaś ściereczki! Poduchy prezentują się przepięknie , a wraz z ławeczką stanowią bajeczny komplet:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. poduchy piękności i zielnik urodziwy ! widzę... że pomocnica Ci rośnie !

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny pomysl z tym zielniczkiem!!I poszewki wygladaja super!
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z tymi ściereczkami ,no bo jak tu takie piękności do garów użyć !!
    Podusie słodkie i radosne ,a zielnik Antosi cudny :) ( kiedyś miałam podobny )

    Pozdrawiam Was bardzo gorąco

    OdpowiedzUsuń
  12. że co?
    że jak?
    że ściereczki?
    doskonały pomysł!!! zaraz szukam ich w internecie. jestem zachwycona efektem, coś wspaniałego.

    śliczny zielnik tworzycie, widzę, żę Tosia pomysłowośc i talent ma po Tobie Kochana Maciejko!!!

    ja niestety mam straszliwą awarie aparatu i zdjęć nie mogę wydostać więc post w polu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Zielnik świetny! Tosia wygląda jak mała baletniczka, jaka słodka :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne te poduchy. Takie... wiosenne :D
    A mała zielarka przeurocza. I to skupienie na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniały pomysł i wykonanie zielnika-brawa dla Tosi-a poduchy-cudne:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Poduchy piękne! A zielarka jaka wspaniała:))) świetnie, że zaszczepiasz taką wspaniałą pasję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ślicznie klimatycznie Maciejkowo-Tosiowo:)))) Podobnie jak Alis chciałabym sie przysiąść.pomilczeć i ogrzac w Waszym cieple:))
    Stokrotka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poduchy jak marzenie . Fajnie się wpasowały do waszego gniazda a i widzę, że Tosia od razu jedną się zaopiekowała :).
    Pozdrawiam Marta.

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduchy na ławeczce wyglądają zjawiskowo.Zawsze chciałam mieć taką ławeczkę,by ocieplić kuchenny wizerunek.Widzę,ze Tosia ma tyle taśm co prawdziwa scraperka:)Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  20. No cudnie poszyłaś kochana :) Antosia widzę,że w ślady mamusi idzie i też twórczo działa.Urocza z niej panieneczka i chyba baletnicę masz w domku :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Very interesting blog. A lot of blogs I see these days don't really provide anything that attract others, but I'm most definitely interested in this one. Just thought that I would post and let you know.

    OdpowiedzUsuń